Czas na e-biznes (blog grafików, programistów, webmasterów)
Niech żyje nam ;) A tak serio, to szuka po polsku calkiem znośnie. Fajnie wyglada i działa budowanie strony spersonalizowanej. Gery chciał zrobić cos takiegow w Startowy.com, ale jakoś tak nie do końca im wyszło.
Bardzo podobają mi się makra - można tworzyć zapytania i zestawy zapytań do wykorzystania w przyszłości. Można także je udostępniać. Jeśli uda się do tego dorbić katalog tematyczny, to może wyjść bardzo przydatne narzędzie.
Bardzo fajnie zrobiony jest pionowy suwak. Wyniki wyszukiwania nie są dzielone na podstrony, tylko prezentowane są w jednej długiej liście doczytywanej w locie. Widzialem już kilka razy podobne rozwiązania, ale dopiero tutaj mi się podoba jak to działa.
Inne rzeczy, które mi sie podobały - przy rejestracji captcha audio - warto spróbować, udało mi się za trzecim razem ;)
Z denerwujacych rzeczy - tlumaczenie. “Zarejestruj” w znaczeniu zaloguj. “Zapisz sie” jako zarejestruj/załóż konto. I co gorsze, jeśli MS wykorzysta swój potencjał do rozbujania live’a, to trzeba się będzie tych nazw nauczyć, tak jak kiedyś “folderów” zamiast “katalogow”.
Cały live.pl wygląda (i jest) na betę. Można wyszukiwać tylko w sieci i wiadomościach, ale widać, że jest przygotowane miejsce na dodatkowe moduły. Trzymam kciuki!
Swoją drogą ciekawe kiedy google wykona jakis ruch w strone AJAXa i bardziej skomplikowanych interfejsów użytkownika. W swoim czasie wygrali na ascetycznej formie, ale te czasy już chyba mineły. Bardzo mnie ciekawi czy się w tym odnajdą czy nie.
rafalski
lipiec 27th, 2006 at 00:07:53
Google? Przecież oni są pionierami ajaxa. Google maps, Gmail (z googletalkiem na stronie) to są modelowe aplikacje ajaksowe. Jeśli chodzi o wyszukiwarke, czasem najprostsze rozwiazania sa najlepsze.
Ciekawostka - wyszukiwarka google zawsze ustawiala focus na pole wyszukiwania, kursor zawsze czekał na wpisanie zapytania.
Widziałeś google suggest?
marcin gorecki
lipiec 27th, 2006 at 22:22:59
Zle sie wyrazilem, chodzilo mi o zastosowanie ajaxa w ich core businessie, czyli wyszukiwarce. maps sa fajne, tylko niedorobione. mam nadzieje, ze ich darmowosc nie polozy branzy, a maps w tej chwili sa niewystarczajace (brak nazw np parkow itp w UK). na gmaila od dawna nie zagladalem, wiec nie wiem jak to teraz wyglada. Suggest byl piekny, bo pierwszy. I tyle jego zalet ;)
A wracajac - podoba mi sie bardzo przegladanie wynikow bez koniecznosci klikania w podstrony, taki maly kroczek dalej. Zakladki (czy to w postaci makr z live czy innej) w wynikach wyszukiwania tez wyjada mi sie przydatne. W historii webu bylo kilka pomyslow na interfejsy wyszukiwarek, wiekszosc byla albo listingiem wynikow (nuuudne) albo jakims koszmarnym 3d pokazujacym polaczenia i zaleznosci miedzy wynikami (za skomplikowane). W koncu ktos wymysli cos przelomowego, czym zdeklasuje googla. Live w sumie jest blizej tych pierwszych, ale sprawia wrazenie, ze ktos tam ma pomysl na nastepne kroki. Czasem najprostsze rozwiazania sa najlepsze, a czasem nie. Dlugo robilem szybkie notaki w notepadzie, bo jest prosty i super szybki. Teraz robie je coraz czesciej w wordzie - nie jest wolniej, a mam kolorwanie, tabelki itp. Dlugo sie przekonywalem, ale jednak JEST wygodniej.