Ale jade jutro pogadac o dosc dobrym zleceniu. W glebi serca nie chce brac nic nowego do stycznia/lutego, ale zapowiadaja sie dosc dobre pieniadze… Do ceny x ktora uznalbym w normalnych warunkach (czyt. gdy mialbym chec do pracy) za bardzo zadawalajaca, dorzuce + 50% – jak sie nie uda, nie bede mial czego zalowac, a jak sie uda, to bedzie mi sie chcialo stukac przez 3-4 miesiace i nie bede marudzil, ze nie mam czasu na swoje pierdolki.
W miedzyczasie zaczalem druga fuche przewidziana na ten miesiac, mam nadzieje, ze uwine sie jak najszybciej. Koniec na poniedzialek – to brzmi dumnie…
#1 by marcin gorecki on 2006.11.22 - 20:36:55
Quote
Ja mam jakas blokade. Praca wieczorem odpycha mnie, marnuje strasznie duzo czasu na rozpoczecie, a potem dowolna drobnostka mnie wytraca z rytmu i od nowa. Nie wiem jaka stawka by wzbudzila we mnie entuzjazm, ta obecna jest wysoka i nie dziala. No to lece pracowac…
#2 by webjay on 2006.11.22 - 22:45:38
Quote
Wiesz kiedy nie mam motywacji? Gdy od razu mam plan, na co wydam zarobione pieniadze… nie wazne, czy rzecz kosztuje 2500PLN, czy 50PLN (choc w sumie jest gorzej, bo jest kilka rzeczy) – zawsze wtedy czytam, sprawdzam i upewniam sie, ze to bedzie dobry wybor. Ma to oczywiscie swoje plusy – bo rzeczy, ktore kupuje sa 100% pewne, jednak… robota sie przeciaga, albo lezy…. Gdy nie mam absolutnie zielonego pojecia co zrobic z kasiorka, to sie nie rozpraszam :)
btw: na spotkaniu dowiedzialem sie, ze softu jest 4 razy wiecej do napisania, pierszy release gdzies na koniec lutego / poczatek marca (czytaj na koniec marca / poczatek kwietnia), reszta sukcesywnie. Mam dostac w przyszlym tygodniu ‘specyfikacje’, wszystko zapowiada sie lepiej niz przecietny, malo rozgarniety klient – az sie kurka boje, ze lykne ta fuche :/
#3 by marcin gorecki on 2006.11.22 - 23:31:57
Quote
Mi sie ostatnio troche odechcialo miec. Od zakupu telewizora jeszcze nie nakrecilem sie na zadna nowa zabawke. Tzn tak, zebym naprawde chcial ja miec. Najchetniej to siedzialbym w spokoju i rozpracowywal kupke ksiazek, ktore czekaja na przeczytanie, przyjemnoscia povwiczylbym snookera albo poprostu latal po wikipedii. To ostatnie zajecie coraz bardziej mi sie podoba – w portalach glownie pierdoły, reklamy i polityka, a na wiki za prawie każdym linkiem jest cos ciekawego. Np ile rodzajów/części kobiecej bielizny potraficie wymienić? ;)
#4 by stanley on 2006.11.22 - 23:55:26
Quote
A ja wiem na co bym wydał jakas bonusowa kase. Oj, wiem :)
W pierwszej kolejnosci:
Volvo C70, nie to nowe, czarne, z biala skora, cabrio i w jakiejs wersji T5. Zeby poginalo :)
W drugiej kolejnosci mieszkanie w centrum. WKURWIA MNIE JUZ TO DOJEZDZANIE Z PIASECZNA CODZIENNIE.
W trzeciej kolejnosci: motor. Honda CBR albo Kawassaki ninja. Lubie adrenaline.
W czwartej: nowy monitor. Dobry. Mam teraz iiyame prolite e431s i mnie denerwuje.
W piatej: dwa tygodnie windsurfingu gdzies w ladnym, cieplym kraju.
Potem dlugo dlugo nic, az w koncu zaczna sie rzeczy na ktore mnie stac :D
Eh, to ze mna jest cos nie tak, czy wy tez tak macie, ze poprostu COŚ was strzela ze nie mozecie kupic jakiejs upatrzonej fury? Bo u mnie to jakas choroba chyba moze byc… pare godzin w tygodniu ogladania fotek i ofert sprzedazy czarnych C70…
#5 by webjay on 2006.11.23 - 00:14:21
Quote
Marcin: to skoncz zlecenie, zrob przerwe na 3 miesiace, poczytaj – zapal przyjdzie sam ;) odnosnie damskich ciuszkow, raczej srednio mnie interesuja, ale mam podobnie – siedze nieraz w wiki godzine i czytam… glownie techniczne, z tym ze pl’ka ma ogromna przepasc pomiedzy wersja angielska i warto zawsze sprawdzic, nawet jesli materialu w plce jest sporo, czy nie ma czegos wiecej w anglojezycznej. szkoda… gdybym nie byl leniem to pierwsze co bym zrobil to wprowadzil wszelkiej masci tablice fizyczne, chemiczne – bo jak na lekarstwo…
stanley: – kuchenka, 2 x LCD, reszta bebechow do kompa, troche softu, dobry zestaw: glosniki + ampli + dvd do kina domowego, ok 30-40 kwiatow do mieszkania, tarcze do ciecia oraz wiertla / byc moze imadlo – jak widac, nasze plany zakupowe roznia sie diametralnie ;D
#6 by webjay on 2006.11.23 - 14:59:36
Quote
znalazlem tez fajna wiertarke stolowa oraz miniaturowy palnik… faken, szkoda, ze nie mam garazu…
#7 by rafalski on 2006.11.23 - 17:05:56
Quote
Co drugi wpis konczy sie na liscie zakupow, dokonanych, albo planowanych..
No, to ja chce od mikolaja zestaw srubokretow Torx, zeby wreszcie moc wymienic dysk w kompie :)
#8 by stanley on 2006.11.23 - 17:29:28
Quote
rafalski: e-biznes panie, e-biznes.. :D
#9 by shark on 2006.11.23 - 18:27:57
Quote
ja chce dwie posluszne mulatki, albo latynoski takie no wiecie.. i zeby w interesach wszystko sie udalo.
#10 by Mały on 2006.11.23 - 20:06:17
Quote
Stanley: tez tak mialem ze codziennie przegladalem az wreszcie znalazlem :) jak juz kupisz to upragnione volvo to zapraszam do klubu :D
ps. jak sie uda to na dniach odbiore auto z malowania to sie moze pochwale :)
#11 by webjay on 2006.11.23 - 20:07:48
Quote
lista zmienia sie :) najpierw: lista marzen, pozniej lista zakupow, teraz Rafalski zapoczatkowal nowy trend: lista dla sw. Mikolaja… no tak, stare konie, a jeszcze w bajki wierzycie ;) a i shark, ktory chyba przedstawil liste pracownic do interesu…
„I don’t know what you heard about me
But a bitch can’t get a dollar out of me
No Cadillac, no perms, you can’t see
That I’m a motherfucking P-I-M-P”
:P
#12 by Rafalski on 2006.11.24 - 00:48:31
Quote
Mały, a w głowę nie wieje w tym klubie? :))
#13 by Mały on 2006.11.24 - 01:25:11
Quote
w tym klubie o to wlasnie chodzi hehe:P
nikt nie narzeka;)