Archive for Styczeń, 2007

Po co mi to wszystko?

z firmowych-mejlowych-lancuszkow-szczescia-humoru:

Warszawa. Zima. Śnieg. Jakiś chłopak gra w piłkę nożną. Nagle dźwięk rozbitego szkła. Wybiega dozorca, surowy warszawski dozorca z miotłą, i goni za chłopakiem.Chłopak biegnie i myśli:
„Po co, po co to wszystko!? Po co ten zakłamany obrazek mnie jako małego chłopczyka, po co ta piłka nożna, i niby wszyscy naokoło to moi przyjaciele!? Już odrobiłem lekcje, dlaczego ja nie siedzę w domu na kanapie i nie czytam książki swojego ukochanego pisarza Ernesta Hemingwaya?”

Hawana. Ernest Hemingway pisze kolejną powieść i myśli:.
„Po co, po co to wszystko? Wszystko już mi się sprzykrzyło, ta Kuba, te banany, ta trzcina, to gorąco, ci Kubańczycy!!! Dlaczego nie jestem w Paryżu, nie siedzę ze swoim przyjacielem Andreo Morua w towarzystwie przepięknych kurtyzan, popijając swojego porannego drinka i rozmawiając o sensie życia?”

Paryż. Andrea Morua, głaskając biodro przepięknej kurtyzany i popijając swojego porannego drinka, myśli:
„Po co, po co mi to wszystko? Jak mi sprzykrzył ten Paryż, ci grubi Francuzi, brudni Marokańcy, te tępe kurtyzany, ta blaszana wieża, z której ci plują na głowę!!! Dlaczego nie mieszkam w Polsce, w Warszawie, gdzie chłód i śnieg, i nie siedzę ze swoim lnajlepszym kolegą Andrzejem Pilotką i nie rozmawiam z nim o sensie życia??”

Warszawa. Chłód. Śnieg. Andrzej Pilotka. W uszatce. Z miotłą. Goni za jakimś gówniarzem i myśli :
„Kurwa, jak dogonię, zajebię jak psa!” …

Artegence nie potrafi robić – cz. II

Artegence nie potrafi.
Odcinek 2 – projektować serwisów społecznościowych.

W nawiązaniu do pierwszego odcinka z serii „Artegence nie potrafi” tym razem mowa o serwisach społecznościowych. Jedno z najnowszych produktów ze stajni Artegence to serwis społecznościowy mmszczecin.pl. Miało być Łeb Dwa Zero, a wyszło podobnie jak z itvp.pl v.2. – dupowato. Te kolorki … mmmmm … grafik(cy) najwidoczniej sporo czasu spędzali na klopie.

Może podobnie jak w Gazeta.pl zaczęli zaprzęgać do pracy praktykantów? ;>

Tradycyjnie

Ide lulu… Troche sie dzis spoznilem, ale co to za poslizg? raptem 30 minut… Wpadlem na ‘genialny’ pomysl ORM’a… ale to przy okazji stukania przypadkow uzycia…

btw. Stanley? A moze jednak przypadki uzycia sa lekarstem Twoich problemow? ;]

Z zaswiatow

Szukalem szybkiego rozwiazania na pozycje absolutna elementu… rach ciach i znalazlem skrypt ktory podeslalem 3 lata temu na usenet:

function getAP(i){
x=y=0;do with(i){x+=offsetLeft;y+=offsetTop}
while(i=i.offsetParent);return{x:x,y:y}
}

dziala pieknie :)

Kamyczek do rozmowy o w3c

MathML, porownajcie sobie to samo zapisane w TeX, OO i MathML. Zgadnijcie który pochodzi od w3c ;)