Szukam hostingu dla klienta, możecie coś polecić? Aktualnie klient ma home.pl, ale nie ma tam możliwości rozdzielenia kont pocztowych dla różnych domen, tj. biuro@sklepzbutami.pl i biuro@sklepzkielbasa.pl sa automatycznie aliasami. Tak nie może być, więc szukamy innego hostingu. Warunki – szybki całodobowy support po polsku.
Archive for Wrzesień, 2007
Hosting
wrz 27
Nowa zabawka :D
wrz 26
Bartek prosił o przekazanie, wiec jedziemy:
Jeśli ktoś z Was siedzi w Londynie, to spotkajmy się na piwie we wtorek, drugiego października: http://www.webstop.pl/2007/09/22/spotkanie-w-londynie-drugiego-pazdziernika/
A jeśli w Dublinie, to wraz z Rafalskim w najbliższy piątek zapraszamy na piwo: http://www.webstop.pl/2007/09/25/spotkanie-w-dublinie-w-najblizszy-piatek/
Kanapa, laptop i wifi
wrz 20
Ja z posiadanymi gadzetami jak zawsze jestem 100 lat za murzynami – wiekszosc z Was robi tak od roku / dwoch lub wiecej. Ale mnie – zdarzylo sie to pierwszy raz: pracuje na kanapie bez zadnego kabelka :) Hmm… wlasnie sobie uswiadomilem, ze klame – jak wchodzil blue connect to pracowalem tez na lapie z bezprzewodowym netem (to chyba jakies dwa i pol roku temu).
Nie mniej – nie siedzialem wtedy we wlasnej kanapie, a net byl z ery tak wolny, ze wolalbym modem 14.400 ;)
Mam troche zaleglosci towarzyskich – musze w ten weekend wyjsc gdzies na miasto i po prostu pogadac przy piwie, bo dostane w koncu jakiejs antropofobii / ochlofobii (popularny motyw kiedy zepsuje sie auto i musisz jechac autobusem – czujesz sie nieco… dziwnie) ;)
No i przydalby sie jakis zoom AF – cos miedzy 50-200, a 70-300… Ostatnio uwidziala mi sie strasznie sigma 50-500 tylko szkoda, ze niemilosiernie wielka.
Poza tym, wszyscy zdrowi ;)
Rynek pracy
wrz 19
Taka obserwacja.. Znajomy szukał pracy w Polsce. Web developer, HTML, CSS, JS, PHP, ASP, SQL, podstawy AS. Facet jest młody, świeżo po licencjacie, nie ma dużego doświadczenia, ale wydaje mi się, że wie, co robi. We Wrocławiu, „zagłębiu IT” na całkiem sporo wysłanych ofert dostał jedną odpowiedź – odmowną. Przyjechał do Dublina, zaczął rozsyłać CV. Był na kilku rozmowach, dostał całkiem sporo odmów – uprzejmych, z cyklu „dziękujemy, ale teraz nie szukamy, zachowamy Twoje namiary na przyszłość” albo „przykro nam, już kogoś zatrudniliśmy na to miejsce”. Minęły dwa tygodnie – ma dwie bardzo konkretne oferty pracy, zaczyna w przyszłym tygodniu.
Jak to jest z tym „rynkiem pracownika” w Polsce? Ciągle czytam, że firmy zabijają się o kandydatów..










