Archive for Marzec, 2008

fajna gra:)

http://www.officegamespot.com/officegames/appleshooter.htm

Moj nowy “wielki” komputer :)

Umarla mi na swieta plyta glowna… jutro przy pomyslnych wiatrach dojdzie do mnie poczta nowa.
Poki co odpalilem moj mini pc, przeznaczony do samochodu, aby chociaz minimalnie miec kontakt ze swiatem :)

Ps. Webjay, jakis czas temu mowiles chyba bym sie pochwalil tym sprzetem, coprawda to akurat nie to co chciales zobaczyc, bo nie jest jeszcze w aucie…;) ale po krotce o nim:

- Pentium 1200mhz
- zintegrowana karta graficzna 4mb & dzwiekowa
- 128mb ram
- hdd 40gb
- cd-rom
- port drukarki
- 2x port usb
- port com
- tv out & s-video
- modem 56k
- karta sieciowa
- 2x fire wire
- port podczerwieni
- wejscie na sluchawki & mikrofon
- wtyczka na klawiature, mysz i ekran, ale to oczywiste:P
- Wymiary: 14×15x5 cm :)

Wszystko na podzespolach laptopa, jak trafi do auta to mu zwieksze pewnie ramu i wymienie cd na dvd.
Naprawde fajne male pudeleczko za tanie pieniadze:)

Od dobrobytu w dupach sie przewraca ;)

Zrob swoje M&Msy

Coś pozytywnego z Łodzi :)

Najlepsze www są z Łodzi

Ebay mnie dymac chce

Rece mi dzis opadly. Pod koniec zeszlego miesiaca dostalem fakture od ebay.pl na sumę 21.25€. Sprawdziłem o co chodzi – okazało się, że kiedyśtam otworzyłem na darmowym ebay.pl darmowy sklep. Sklep miał efektywność zerową. Zero zainteresowania, zero zakupów, wiec o nim zapomniałem. Wysłali jakiegoś maila, że wprowadzają opłaty, ale nie pomyslałem, że mnie to dotyczy – nie mam sprzedaży na ebayu. No nic, gapowe się płaci…

Objerzałem fakturę, opłata jest za marzec (z góry). W pomocy na stronie jest napisane, że w przypadku zrezygnowania z opłaconej usługi zwracają niewykorzystane środki. W to mi graj, zamknąłem “sklep” i napisałem, żeby poprawili tą fakturę, zapłace za kilka wykorzystanych dni, resztę mi oddadzą. Pomijam totalną niekompentencję pracowników ebaya (pisali rzeczy niezgodne z regulaminem i działem pomoc), jak juz im wytłumaczyłem regulamin, to ustalilismy, ze zaplace calosc, a potem mi oddadza. Kij im w oko.

Moj tata miał to zapłacić, ale cena jest w Euro, konto w niemczech (a faktury sa z luksemburga, ktos dyma fiskusa), wiec wysłał pytanie po jakim kursie przeliczyc, zeby byli szczesliwi i czy nie maja jednak konta w polsce, zeby normalny przelew puscic. Odpowiedz przyszła (cytuję):

“Po dokładnym przeanalizowaniu dostępnych nam informacji ustaliłam, że walutą rozliczeniową na Twoim koncie jest EURO. Wcześniejszą walutą rozliczeniową było USD. Informujemy Cię, że opłata, którą zaksięgowana została na Twoim nieaktywnym koncie walutowym USD w wysokości 22.84 EUR została przeniesiona na aktywne konto EUR. W obecnej chwili musisz uregulować opłaty w wysokości 35,73 EUR.”

WTF is nieaktywne konto dolarowe? Skad sie wziela suma 22.84€? A 35,75€? Może widzicie jakis wzorzec, ja nie widzę ;)

No coz, nie umieli rozkrecic biznesu, to staraja sie sciagnac ile moga od tych, ktorzy dla swietego spokoju zaplaca te 35€.