Na 1/4 mili

Bylem dzis na wyscigach na 1/4 mili – jako widz, z moimi dziwiedziesiecioma ilestam koniami w kombi mialbym zagwarantowana pozycje ;) Jakis pacjent przyjechal maluchem z silnikiem ponad 140 konikow, troche innych wynalazkow tez bylo. W przerwach jakies konkursy typu przeciaganie karetki. Fajnie wygladalo jak najpierw dwoch kolesi przeciagnelo ja 10m w 35s i 32s, przyszedl trzeci zaparl sie i przeciagnal ja o 0.5m i dalej nie pojechala ;) Zdjec za duzo nie zrobilem, bo deszcz padal, pozniej zgram to zobacze czy cos wyszlo. Jedno co mi tak naprawde psulo zabawe, to to, ze bylem tam sam - nie mialem z kim isc.

A teraz czas popracowac.

Planowanie wypoczynku w weekend…

Pobudka o 10.00, wyspany zebralem sie o 10.30 z lozka – cyk, na zakupy… poszlo prawie 600PLN… kur. Trudno sie mowi i zyje dalej: obiadek jako obowiazek polaczony z przyjemnoscia (zeberka), bardzo dluga kapiel w wannie – az porobily mi sie zmarszczki na wszystkich mozliwych czesciach ciala, opole w tv – a ja siedzie i stukam to co uwielbiam nawet bardziej od programowania – interface-y :) Dla hecy, dla relaksu. Jeszcze 30 minut i biore browar, otwieram snaki potworki i wlanczam dvd – a o polnocy sie zobaczy co dalej.

Jedym slowem – planuje wypoczynek. To brzmi tak durnie, ze smieje sie pod nosem – ale zdac na wlasne lenistwo sie nie da – pewnie grzebalbym cos w internecie, rysowal umle do 3.00 w nocy albo kombinowal rozwiazanie jakiegos smiesznego poblemu w javascriptcie – czyli bardziej pracowal, niz odpoczywal.
Weekend jest dla wypoczynku – i tego sie trzymam!

Slashdot redesigned

http://slashdot.org/tmp/slashdot_redesign/ – za ciężkie to dla mnie.

Gniazdko

Ptaszki z komentarza wymagały własnego wpisu. http://www.scottwills.co.uk/babybirds/babybirds.html – teraz jest noc, co sugeruje, że są ulokowane w Ameryce – zapewne północnej.. Podczas dnia co jakiś czas przylatuje mama i karmi. To lepsze od nowego 2A! Przypomina mi się The Tree Channel, który oglądał Johnny Bravo dla relaksu.

ola cameraten

To ja pierwszy raz na nowym :)

Nowe jest fajne i podoba mi sie ze tak z nienacka :). Teraz nie bende sie uzewnetrznial bo prawde piszac mam troche spraw zyciowo organizacyjnych na glowie.

Przy okazji spojrzalem w zrudla bloga i bladego pojecia nie mam jak to oskinowac. Zatrzymalem sie na tabelach i cssach do zawartosci tekstowej i tla sajta + marginesy. Bardzo typowy ze mnie grafik…

ps: MySZ niech cie los ma w opiece za tak blyskawiczna reakcje :).